2015.11.21 – prof. Daniel Kadłubiec – Zabobony i gusła andrzejkowe
23 listopada 2015

ZABOBONY, GUSŁA I WRÓŻBY ANDRZEJKOWE NA ŚLĄSKU CIESZYŃSKIM.
Na swoje kolejne spotkanie z członkami i sympatykami Towarzystwa Miłośników Jaworza, w sobotę 21.11.2015r. wyjątkowo o godz. 16.00 przyjechał prof. Daniel Kadłubiec aby opowiedzieć o zabobonach, gusłach i wróżbach andrzejkowych.
Prezes TMJ Ryszard Stanclik przywitała wszystkich przybyłych na spotkanie oraz przypomniał postać naszego gościa.
Prof. Karol Daniel Kadłubiec (ur. 22 lipca 1937 w Karpętnej) – polski etnograf i historyk literatury, badacz kultury, folkloru i gwary Śląska Cieszyńskiego.
Syn Jana Kadłubca, polskiego nauczyciela i działacza społecznego. Ukończył polską szkołę podstawową w Bystrzycy, polskie liceum w Czeskim Cieszynie w 1955 roku i filologię słowiańską na Uniwersytecie Karola w Pradze w 1960 roku. W 1994 roku uzyskał tytuł profesora.
Pracował na Instytucie Pedagogicznym na Uniwersytecie Ostrawskim od 1964 roku, później na Uniwersytecie Karola w Pradze. W latach 1990-1992 był kierownikiem Katedry Polonistyki i Folklorystyki, a od 1990 roku kierownikiem Instytutu Badań Etnikum Polskiego Uniwersytetu Ostrawskiego. W 1996 roku został kierownikiem Zakładu Folklorystyki Ogólnej i Stosowanej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach – Filii w Cieszynie. Pracuje także w Katedrze Pedagogiki, Psychologii i Antropologii Wydziału Humanistyczno-Społecznego Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Jest aktywnym członkiem Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego. Został między innymi uhonorowany w roku 2002 Laurem Złotej Cieszynianki, a w roku 2012 Śląskim Szmaragdem. Natomiast 11 października 2015 roku został uhonorowany przez marszałka senatu tytułem „Ambasadora Polszczyzny Poza Granicami” za kultywowanie polszczyzny regionalnej na Zaolziu po Czeskiej stronie Śląska Cieszyńskiego.
Pan prof. przybył do nas do Jaworza już po raz piąty poprzednio gościł u nas w latach:
– 2009 i mówił na temat p. Anieli Kupiec i opowieści regionalnych,
– 2011 opowiadał o obrzędowości od Bożego Narodzenia do Wielkanocy,
– 2012 przedstawił sylwetkę najwybitniejszego polskiego socjologa prof. Jana Szczepańskiego,
– 2013 mówił o problemach językowych na Ziemi Cieszyńskiej w tym o gwarze,
– 2014 mówił o folklorze i jego zróżnicowaniu na Ziemi Cieszyńskiej.
Profesor rozpoczął od przedstawienia osób, które w przeszłości zajmowały się wróżbami, a były to przede wszystkim kobiety (czarodziejki, czarownice i wróżki), oraz kowale. Wróżby były inspiracją do nowych pomysłów w życiu pomagały ludziom przetrwać trudne czasy były ochroną przed złem w myśl zasady, że fantazja jest ważniejsza od nauki i rozumu. Przykładem tego może być wiara w to, że mietła obrócóno pryncim do góry nie przepuści czarownic, a żelazo włożone pod stół wigilijny przyniesie ludziom siłę taką jaką „ma żelazo”. We wszystkich wróżbach bazuje się na podobieństwach, że podobne wywołuje podobne lub na wierze, że część kogoś lub czegoś oddziałuje na kogoś lub coś. Magię uprawia się w nocy ponieważ duchy, sprzymierzeńcy wróżbitów przychodzą po zmierzchu. Zimowy magiczny czas rozpoczyna się od 25.11 tj. od św. Katarzyny poprzez św. Andrzeja, św. Barbarę, św. Łucję aż do Wigilii Bożego Narodzenia.
Wieniec Adwentowy wykonany w formie koła i przystrojony zielonymi gałązkami symbolizował ochronę obejścia przed złem. W dawnych czasach na Śląsku Cieszyńskim nie ubierano choinki tylko stawiano małego smreczka, który symbolizował siedlisko wiecznego życia „do domu wnoszone było nowe życie”. W czasie Godnich Świont na terenach od Koniakowa na wschód chodzili „połaźnicy” przeważnie byli to chłopcy i tylko wtedy gdy oni przyszli pierwsi do gospodarstwa zwiastowało to szczęście i pomyślność dla jego mieszkańców.
Następnie prelegent przytoczył kilka przykładów rzeczy, które symbolizowały szczęście i nieszczęście:
– liczba 13 jest liczbą graniczną przynoszącą nieszczęście,
– cyfra 5 w Persji i Babilonie uchodziła za cyfrę nieszczęśliwą,
– w dniu 29.11 dziewczyny na wydaniu powinny pościć aby we śnie zobaczyć swojego ukochanego,
– lanie wosku przez dziurkę od klucza było synonimem gwiazdy, która jest otworem komunikacyjnym z innym światem,
– ustawianie butów w kierunku drzwi wyjściowych – ta panna, której but znalazł się na progu następnego roku wyjdzie za mąż,
– szczekanie psów – z której strony zaszczeka pies z stamtąd przyjdzie narzeczony,
– zapisywanie pogody „od Łucyje do Wilije” symbolizowało pogodę na następny rok,
Na zakończenie wyraził przekonanie, że nasi przodkowie głęboko wierzyli we wszystkie wróżby.
Po wysłuchaniu wykładu przyszedł czas na pytania i dyskusję przy kawie i kołoczu.
Na następne posiady zapraszamy Państwa do Galerii Pod Groniem w Jaworzu przy ul. Zajęczej, 13.12.2015r. o godz. 15.00. „200 lat po kongresie wiedeńskim – Galicja” to temat, który przedstawi Leopold Kłoda. Prezentowane będą również zdjęcia z imprez zorganizowanych w tym roku przez Towarzystwo Miłośników Jaworza oraz na ścianach Galerii zawisną prace malarskie Ewy Steckel.
Marcin Biłek