Twój niezbędnik
Powrót do "Archiwum"

2025.12.14 – Dominik Kasprzak i Marcin Kasprzak Polskie fortyfikacje z 1939 roku w rejonie Bielska-Białej

16 grudnia 2025

Słów parę o fortyfikacjach

Grudniowe posiady Towarzystwa Miłośników Jaworza poświęcone były polskim fortyfikacjom z 1939 roku w rejonie Bielska-Białej. Spotkanie w galerii „Pod Groniem” zgromadziło kilkadziesiąt osób zainteresowanych historią lokalną, w tym militarnymi dziejami polsko-niemieckiego pogranicza w przededniu II wojny światowej.

Prelekcję przygotowali Dominik Kasprzak i Marcin Kasprzak – wieloletni badacze fortyfikacji, autorzy książek i szeregu opracowań poświęconych polskim oraz niemieckim umocnieniom z okresu międzywojennego i II wojny światowej. Ich zainteresowania koncentrują się przede wszystkim na polskich pozycjach obronnych z 1939 roku oraz niemieckich liniach fortyfikacyjnych z lat 1944–1945.

Obszerna prezentacja, oparta na dokumentach archiwalnych, szeregu fotografiach z epoki, mapach i wynikach badań terenowych, pozwoliła słuchaczom zapoznać się z historią fortyfikacji i nadać jej lokalny wymiar.

W pierwszej części wystąpienia przedstawiono szerokie tło historyczne związane z sytuacją polityczno­-wojskową II Rzeczypospolitej w drugiej połowie lat 30. oraz procesem przygotowań obronnych państwa. Omówiono decyzje dotyczące przystąpienia do fortyfikowania granic Polski, skalę tych działań oraz ich ograniczenia wynikające z czasu, środków i realiów organizacyjnych.

Podstawową osią wystąpienia była pozycja obronna „Bielsko” – jedna z największych polowych pozycji ufortyfikowanych przygotowanych przez Wojsko Polskie w 1939 roku. System umocnień, o długości około 10 kilometrów, oparto skrzydłami o masyw Klimczoka oraz doliny rzek Wapienicy i Iłownicy. Pozycja osłaniała Bielsko od zachodu i północy, chroniąc miasto oraz istotny węzeł komunikacyjny z kierunkami na Kraków, Oświęcim, Pszczynę, Żywiec i Suchą Beskidzką.

Budowę umocnień prowadzono wiosną i latem 1939 roku w ramach przygotowań obronnych Grupy Operacyjnej „Bielsko”, wchodzącej w skład Armii „Kraków”. Odcinek powierzono 21. Dywizji Piechoty Górskiej. Fortyfikacje miały charakter silnych umocnień polowych, wzmocnionych żelbetowymi schronami bojowymi typu polowego. Planowano wzniesienie 64 takich obiektów, jednak do wybuchu wojny powstało 21 schronów dla ciężkich karabinów maszynowych, a także rozbudowany system przeszkód terenowych, sztucznych przeszkód przeciwpancernych, rowów strzeleckich i zasieków.

Prelegenci szczegółowo omówili przebieg linii umocnień – od stoków Szyndzielni, przez Wapienicę i Stare Bielsko, po rejon Komorowic – oraz organizację obrony na dzień 1 września 1939 roku. Przypomniano również, że mimo znacznego wysiłku fortyfikacyjnego, pozycja nie została użyta bojowo. Wobec sytuacji operacyjnej na froncie Armii „Kraków” oddziały 21. DPG opuściły umocnienia wieczorem 2 września 1939 roku, unikając okrążenia.

Uwagę poświęcono także charakterystyce zachowanych schronów bojowych – ich konstrukcji, uzbrojeniu i obecnemu stanowi zachowania. Do dziś przetrwało 20 obiektów, z których część znajduje się na terenach prywatnych lub została wtórnie zaadaptowana. To materialne ślady przygotowań do obrony, które wciąż są czytelne w krajobrazie regionu.

Na zakończenie spotkania prelegenci zaprezentowali wstępne wyniki badań dotyczących niemieckich fortyfikacji z lat 1944–1945, zlokalizowanych w rejonie Jaworza i otaczających go szczytów Beskidu Śląskiego. Choć badania te są na bardzo wczesnym etapie, już teraz wzbudziły wyraźne zainteresowanie słuchaczy i stały się impulsem do dalszej dyskusji.

Po części wykładowej przyszedł czas na pytania i rozmowy z prelegentami przy kawie i cieście.